Synchroniczność

„Synchronicznie i bezpiecznie
spełnię wszystko co przyrzekłem,
jeśli czas mi ręce spęta,
wtedy wszystko zapamiętam…”


    Jedną z ciekawszych metod przekazywania nam informacji przez Wyższy rozum do świadomego „ja” jest synchroniczność. Polega ona mniej więcej na tym, że w trakcie przeżywania określonych zdarzeń w obrębie naszego doświadczenia pojawiają się charakterystyczne sygnały, na które warto zwrócić uwagę. Czasem są one zabawne, czasem irytujące, czasem ich zabarwienie emocjonalne jest obojętne. Natomiast ich podstawową właściwością jest to, że nakierowują nasz świadomy umysł na określoną cechę. Może to być kolor, rzecz, zdarzenie, symbol, czy kształt. Tylko jak to rozpoznać?

Synchroniczność ma miejsce stale, czyli sygnały do nas wysyłane są nieustannie „produkowane” przez otaczający nas świat. Powodem takiego stanu rzeczy jest to, by człowiek w sposób najkorzystniejszy dla siebie mógł realizować swoje życiowe plany. Czemu jednak jest tak, że nie dostrzegamy tych „podpowiedzi losu”, ignorując je i działając na własną rękę dziwimy się później, że zawsze mamy pod górkę? Powodów jest kilka. Nie wierzymy w coś takiego, jak przewodnictwo, które mamy zagwarantowane zawsze, jeśli zechcemy zaufać. Poza tym często analizując nawet zdarzenia synchroniczne logicznym rozumem odrzucamy jej jako „mało prawdopodobne”, lub niegodne uwagi. W tym momencie wiedzieć należy, że synchroniczność, synchronia to nie logiczna część naszego bytu. To część logicznie doskonała, bo doskonale skonstruowany Wszechświat wie, co jest najlepsze dla nas i dla naszego rozwoju i jego perspektywa pojmowania całości tego, co jest dla nas dobre jest niewspółmiernie szersza od naszej - ograniczonej ludzkim mózgiem.

Sama praca ze zjawiskami synchronii szczególnie na początku jest dosyć trudna, w myśl przysłowia, że początki zawsze są trudne. Co zatem można poradzić komuś, kto pragnie zaufać szeroko rozumianemu Bogu, ale nie wie jak to zrobić? Którą drogę wybrać podejmując decyzję? Jak osiągnąć Sukces w tym ciągle zmieniającym się świecie? Bo samo słowo „zaufać” może nie wystarczyć, trzeba wiedzieć jak to zrobić. Synchroniczność może być jednym z elementów, na którym warto się oprzeć. A zatem wróćmy do podstawowego pytania:  „Jak ją rozpoznać?”. Jeśli coś w twoim życiu zdarza się stale, nagminnie niezależnie od tego, czy jest to choroba, czy stłuczka samochodowa, czy określone słowa, które docierają do Twoich uszu to niewątpliwie jest to sygnał, że należy się nad tym faktem zastanowić. Dlaczego te sekwencje zdarzeń, słowa, zjawiska nieustannie goszczą w Twoim doświadczeniu życia? Po co wydarzają się te sytuacje? Czego mają Cię nauczyć? Zadając sobie takie pytania otrzymasz odpowiedzi. Może nie od razu, ale na pewno wtedy, kiedy przyjdzie na to czas. Jeśli idziesz ulicą i w przeciągu trzech minut, czy nawet godzin twoją uwagę zwracają osoby o rudych włosach i niebieskich dużych oczach to nie jest to przypadek. Może spotkasz właśnie taką postać na dalszej drodze swego życia i ona pomoże Ci w określonym zagadnieniu? Jeśli nigdy nie zwracałeś uwagi na koty i w jednym dniu twoja uwaga zostanie skierowana właśnie na nie i Twoje oczy, dostrzegą cztery koty w różnych sytuacjach ( mogą to być żywe stworzenia, na plakatach, w telewizji, w gazecie, lub ktoś mówi o kotach), to z całą pewnością nie będzie to przypadek ( liczba cztery jest przykładowa, może to być trzy, czy pięć, chodzi tu o niespodziewanie dużą ilość razy). I nie będzie to przypadek, dlatego, że przypadki jako takie nie istnieją. Wszystko, co się wokół nas dzieje, ma miejsce z określonego powodu. We wszystkim co się dzieje jest cel.
Czasem można znaki wskazujące na przewodnictwo pomylić z sytuacją, kiedy nasze myśli przyciągają do nas obiekty naszych pragnień. Dzieje się tak na przykład, kiedy chcemy zmienić samochód na inny model i właśnie ten nowy model widujemy na każdym kroku. Znaki wskazujące na to, w jakim kierunku należy podążyć, aby odnieść sukces są często bardzo subtelne. Dlatego warto analizować, co widzimy, co się wokół nas dzieje, by wiedzieć, co Wszechświat ma nam do zakomunikowania. Co do samych sygnałów warto dodać, że nie sposób jest przecież dokładnie analizować wszystkiego co dzieje się w naszym życiu bo wtedy nie robilibyśmy nic innego jak tylko nieustające analizy. Gdzie, zatem byłby czas na samo życie? Co do zdarzeń synchronicznych warto przyjąć taka zasadę. Jeśli coś ma miejsce trzykrotnie to zasługuje to na uwagę i na naszą analizę. Jeśli wybierasz się na urlop i ktoś przypadkowo spotkany mówi Ci, że to nie jest dobry czas na odpoczynek to może być jego opinia. Ale jeśli do tego łapiesz lekkie przeziębienie, które nie sprzyja podróżom, w miejscu, do którego się udajesz było niedawno trzęsienie Ziemi, a Twój partner zaczyna przebąkiwać, że najlepiej byłoby zostać w domu, czy posiedzieć na działce to zastanów się, czy planowany wyjazd jest dobrym rozwiązaniem.
Przykłady ludzi, którzy spóźnili się na samolot, czy pociąg, aby uniknąć śmierci w katastrofie, od faktów mających miejsce w realnym świecie przeszły już dzisiaj do legendy. Znamiennym faktem jest to, że większość z tych osób, kiedy dowiedziała się, że nie zrealizuje swoich zamierzonych logicznie planów raczej nie była z tego powodu szczęśliwa. Kiedy jednak dowiedziała się jaki los spotkał tych, którzy zdążyli wsiąść do maszyny, stanowiącej jednocześnie ich trumnę dziękowali Bogu, za to że pomógł im pożyć jeszcze na tej ziemi. Kolejnym ważnym wnioskiem jest to, że właściwie zawsze ( albo bardzo często ) informacje o tym, by czegoś nie robić, lub co robić docierają do nas na długo przedtem zanim mają miejsce bardzo spektakularne sceny. I to kolejny powód by szukać tej synchroniczności w swoim życiu. Tak, więc powiedzieć można, że synchroniczność, czy może synchronia to jedna wielka symfonia tego Wszechświata, z którego jesteśmy stworzeni. I może warto wrócić d korzeni…

Ale synchronia to nie tylko zwracanie uwagi na sygnały, które do nas docierają. To również umiejętność dostrzeżenia, jakie narzędzia są w zakresie naszego posiadania, jeśli chodzi o realizację planowanych przez nas zamierzeń. Życie może być proste. I jest proste. Ludzie sami komplikują je, jeśli na siłę starają się usunąć stojący przed nimi mur. Bo jeżeli na naszej drodze stoi wiele przeszkód to znaczy, że droga przez nas wybrana jest wątpliwej jakości, jeśli chodzi o nasz rozwój. Czasem trzeba zacisnąć zęby i pokonać siebie, ale życie w takim schemacie przez cały czas powoduje dysharmonię, która objawia się strachem, chorobą i bólem. Można tego uniknąć. Jeśli w naszej głowie pojawia się jakiś plan, a do jego realizacji nie mamy potrzebnych narzędzi to znaczy, że warto go przeanalizować jeszcze raz. Podobno jest tak, że Bóg nie daje człowiekowi zadań ponad jego siły. Zawsze mamy tyle w sobie ile potrzeba nam do realizacji projektu, który ma w sobie znamiona „bożego błogosławieństwa”. A jeśli to, co mamy zrobić jest ponad miarę naszych możliwości, to znak, że plan nie powstał w tej części naszej istoty, która nazywamy Wyższą Jaźnią i wtedy nie zasługuje na uwagę.

Jeśli w Twoim portfelu znajduje się określona kwota, a pragnienie zakupów znacznie ja przewyższa, to może być znak, że nakupujesz rzeczy, które nie są Ci wcale potrzebne ( pieniądze można pożyczyć, wyjąć z bankomatu, zapłacić kartą). Inny przykład, może nieco kontrowersyjny. Zaplanowaliśmy dzień grilowania w ogrodzie, ale od rana leje deszcz. Cały dzień, jak na złość. To nie na złość. To sygnał, że lepiej będzie posiedzieć w domu, albo zrobić jeszcze coś innego. Gdyby miało być to dobre dla wszystkich związanych z takim spędzeniem czasu, to nie padałby w tym czasie deszcz. Przykład jest kontrowersyjny, bo czy specjalnie, dlatego byśmy mieli sygnał zaczął padać deszcz? Przemyśl to sobie. Trzeba jechać do miasta wysłać coś gdzieś. Ale nie ma benzyny w baku samochodu. Nie ma też pieniędzy, żeby zatankować. Pieniądze będą jutro. Pożyczyć i jechać? A może poczekać? A może nie trzeba wcale tego wysyłać? Często pomysł jest dobry, tylko czas i miejsce jeszcze nie dojrzały.

Można powiedzieć, że jeżeli jest synchronia, to wszystko ułoży się „jak po maśle”. W ten właśnie sposób Wszechświat oznajmi Ci, że to dobry pomysł, czas i miejsce. Najczęściej jest tak, że jeśli pomysł jest dobry, a czas jego realizacji ma być natychmiastowy to wszystkie narzędzia do jego realizacji są dostępne od razu. Jeśli jest inaczej to warto sprawę przemyśleć jeszcze raz.
Podążanie za synchronią, która ma miejsce w naszym życiu spowoduje, że unikniemy wielu katastrof i błędów. Nie oznacza to, że zaczniemy żyć beztrosko, bo w takim układzie przestalibyśmy się uczyć, a na to rodzaj ludzki nie jest jeszcze przygotowany. Ale zrobimy przynajmniej kolejny krok na osobistej drodze do Sukcesu.